sobota, 29 czerwca 2013

Tysiąc dni w Toskanii - Marlena de Blasi

Smakowita lektura – tak chyba w dwóch słowach można podsumować Tysiąc dni w Toskanii dziennikarki Marleny De Blasi. Wpadła mi w ręce tylko dlatego, że ktoś potrzebował rady odnośnie prezentacji maturalnej, gdzie korzystał właśnie z tej pozycji. Inaczej, kto wie, czy sama bym po nią sięgnęła. Ale często jest tak, że dobre książki wpadają do mnie przez przypadek.

środa, 26 czerwca 2013

Futbol jest okrutny - Michał Okoński

Zacznę dość nietypowo i nie kobieco.. ale co mi tam.

Futbol jest okrutny, bo zawsze kiedy planuję romantyczną kolację, muszę spojrzeć, czy przypadkiem nie ma transmisji w TV. Oczywiście, nie każda transmisja jest w stanie wygrać z moim kulinarnym wysiłkiem, ale jednak Premiere League trwa niemal cały rok, reprezentacja Polski też od czasu do czasu kopie w piłkę (lub w powietrze), więc ten drobny czynnik podczas umawiania się ze znajomymi, organizowania uroczystości rodzinnych muszę wziąć po uwagę.

Michał Okoński świetnie opisuje mechanizmy emocji i zachowań kibica. Warto zaznaczyć, że nie kibica-chuligana, ale normalnego człowieka, który związał swoje życie z określonym klubem, śledzi mecze, transfery, ogląda na żywo, kiedy tylko może, bierze czynny niemal udział w życiu tego klubu, nie wzniecając burd przy okazji.


Ta książka to lektura rewelacyjna nie tylko dla takiego kibica, który odkrywa w autorze bratnią duszę, odczuwającą emocje sportowe tak samo lub bardzo podobnie, ale również dla partnera i osób z otoczenia kibica. Odkryłam, że wcale nie jest dziwne, kiedy partner na dwa dni przed ważnym meczem chodzi nerwowy, a w jego dniu, jest myślami daleko od tematów domowych. Są przynajmniej dwa sposoby, aby ułatwić sobie życie - jako partnera - ignorować i przyzwyczaić się, nie organizować imprez w pewnych dniach lub/i samemu zainteresować się tematem.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...