Posty

Wyświetlam posty z etykietą Bochus Krzysztof

Przedzierali się oboje przez dżunglę pełną niebezpieczeństw i znaków zapytania… (Kruchy lód – Krzysztof Bochus)

Jest zbrodnia. Musi być odpowiedzialność… (Dolina Gniewu – Krzysztof Bochus)

Lubił tę grę – była tylko dla wybrańców, umiejących myśleć zimno, abstrakcyjnie i, co najważniejsze, precyzyjnie…(Czarna krew – Krzysztof Bochus)

Biedni byli coraz biedniejsi, a nastroje społeczne ulegały niebezpiecznej radykalizacji… (Wachmistrz. Dogrywka – Krzysztof Bochus)

Nic w tym klasztorze nie było takie, na jakie pierwotnie wyglądało… (Klątwa Lucyfera - Krzysztof Bochus)

Bała się straszliwie, brakowało jej tchu, ale nie zamierzała się poddawać... (Wachmistrz Krzysztof Bochus)

7 książek z dreszczykiem na jesienne wieczory 2019

Nawet niebo wyglądało jak zwiastun apokalipsy: rdzawe, postrzępione chmury ciężko zwisały nad dachami domów... (Miasto duchów - Krzysztof Bochus)

Pragnie by o nim mówiono i pisano, by się go bano ... (Lista Lucyfera - Krzysztof Bochus)

Książka dzieciństwa - opowiada Krzysztof Bochus

W każdym siedzi bestia. Tyle tylko, że jedni maskują się lepiej, inni gorzej... (Szkarłatna głębia – Krzysztof Bochus)

[Plotki] Raz puszczone żyją wiecznie i naprawdę potrafią odebrać nie tylko spokój, ale i dobre imię (Martwy błękit – Krzysztof Bochus)

Mściciel nie przybył z dalekiej krainy… (Czarny manuskrypt – Krzysztof Bochus)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Insta