Translate

Szukaj na tym blogu

Ładowanie...

sobota, 27 sierpnia 2016

Korona śniegu i krwi – Elżbieta Cherezińska

Starożytność i średniowiecze zawsze interesowały mnie najbardziej i wzbudzały najwięcej emocji na lekcjach historii. Jeśli połączyć to z pasją czytania, to można łatwo przewidzieć, że w swoim nastoletnim życiu czytałam powieści historyczne. Jednak, jak sięgam pamięcią, przeważnie te osadzone w Egipcie (Christian Jacq), Grecji czy Rzymie. Tylko Henryk Sienkiewicz i Józef Ignacy Kraszewski przychodzą mi na myśl, kiedy chcę napisać o polskich autorach.


Tak  jak u wspomnianych wyżej naszych dziewiętnastowiecznych pisarzy obszerne opisy przyrody i otoczenia mogły zniechęcać czytelnika, tak Elżbiecie Cherezińskiej w tej kwestii nic zarzucić nie można. Akcja nie jest przerywana długą charakterystyką krajobrazu.

Korona śniegu i krwi to powieść obejmująca większą część życia Przemysła II (XIII wiek). Książę z dynastii wielkopolskich Piastów próbuje scalić ponownie Polskę po rozbiciu dzielnicowym.

Autorka nie musiała szczególnie dbać o zapewnienie emocji godnych dobrego kryminału, bo ten czas w historii Polski obfitował w porwania, walki książąt piastowskich między sobą, spisków, intryg i zdrad. Natomiast trzeba Elżbiecie Cherezińskiej przyznać, że fakty ubrała w porywającą fabułę. Te dziewięćset stron książki czyta się jednym tchem, a język, jakim jest napisana sprawia, że to ogromna przyjemność.

Korona śniegu i krwi niewątpliwie wzbudziła mój zachwyt również swoim rozmachem. Niełatwo jest wybrać wydarzenia z naszej historii, związać je ze sobą, aby w powieści tworzyły całość, nie zanudziły czytelnika faktami i rozbudziły zainteresowanie okresem rozbicia dzielnicowego. Moje na nowo odżyły. Mogłam przetestować, co pamiętam. Nawet wiedząc, co nastąpi, czułam ekscytację, bo autorka obudowała je fabułą w taki sposób, że niemal zapominało się, o tym, co będzie dalej. Liczyły się okoliczności i emocje, które targały bohaterami.

Przyznam się bez bicia, że Przemysł II na kartach historii nigdy nie wzbudził we mnie większego zainteresowania, dopiero książka Korona śniegu i krwi sprawiła, że postanowiłam doczytać coś więcej na temat jego życia i śmierci.

Elżbieta Cherezińska ujęła mnie jeszcze jedną rzeczą. W swojej powieści wykorzystała elementy pogańskich wierzeń (chociaż Polska ochrzczona, kościołów niemało już stało) oraz fantastykę. Zrobiła to w sposób tak subtelny i dyskretny, że po raz kolejny wzbudziła mój podziw. Bo jest tu wilkołak, a właściwie wilkołaczyca, ale zupełnie nie kłóci się z historycznym tłem. Są też lwy, orły i gryfy, które żyją na herbach i poza nimi. Towarzyszą tym, których reprezentują, walczą i współodczuwają. Nie jest to jednak wyeksponowane.


Zarzuty? Dlaczego tyle zdrad, wybujałych ambicji i nieszczęśliwych miłości? Ale w końcu nie dyskutuje się z faktami. Autorka zadbała, aby nie było zbyt słodko, kolorowo, aby rycerskie walki i turnieje były obryzgane śmierdzącym potem i krwią. Korona śniegu i krwi to doskonała powieść oparta na historii Polski.  W ebooku minusem były czasami powtarzający się ten sam akapit. 

środa, 24 sierpnia 2016

Gruffalo – Julia Donaldson

Książka dla dzieci o potworze? Czy to nie strach czytać takie naszym pociechom? Lektura Gruffala na pewno nie jest straszna, a raczej zabawna i tak naprawdę główną bohaterką jest mała myszka, która chciała odpocząć w lesie, ale…


wtorek, 23 sierpnia 2016

See Blogers 2016

Lipiec to doskonały czas na spotkania. W dniach 23-24.07 uczestniczyłam w dużej imprezie dla blogerów. Bo wiecie, my piszący blogi, czasami mamy ochotę się ze sobą spotkać, powymieniać inspiracjami i pogadać o tym, jak publikować treści, które będą przyciągać Was, czytelników. 



poniedziałek, 22 sierpnia 2016

34 tydzień - 52 tygodnie z sentencjami łacińskimi

'In civitate libera lingua mentesque liberae esse debent'*

(W wolnym państwie język i myśl winny być wolne)

*Sentencje łacińskie, wybór i oprac. Jerzy Syjud


niedziela, 21 sierpnia 2016

Do przeczytania cz.8 - podsumowanie

Po urodzeniu się Gwiazdki moja aktywność czytelnicza spadła. Potrzebowałam trochę czasu, aby na nowo zorganizować nasze życie rodzinne tak, aby każdy czuł się dopieszczony i kochany. Kiedy udało się osiągnąć w dostatecznym wymiarze, wróciłam do czytania.


piątek, 19 sierpnia 2016

Serce wojny – Terry Goodkind

Cykl Miecz prawdy nie tylko czytam na bieżąco, kiedy wychodzą kolejne części, ale również od razu trafiają na moją półkę. Terry Goodkind po przerwie kilka lat temu postanowił wznowić serię (Pierwsza spowiedniczka, Wróżebna machina, Trzecie królestwo, Skradzione dusze), a  moi bliscy mają dla mnie co roku prezent.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...