czwartek, 26 czerwca 2014

Podróż z dzieckiem - niezbędnik cz.1 Wyjście z domu

Bardzo długo zabierałam się za napisanie tego postu. Zastanawiałam się, jak ugryźć temat i od czego zacząć. Informacji jest sporo, a przydałoby się je jakoś uporządkować. Może na początek, co jest potrzebne, kiedy wychodzimy z maluchem z domu:

1. Pieluchy - ja mam zazwyczaj trzy. Dlaczego tyle? Nie wiem, chyba na jakiś wszelki wypadek.



2. Chusteczki nawilżane. Stosuję jedynie na wyjścia, w domu używamy płatków kosmetycznych i wody. Które zawierają najmniej chemii można przeczytać u Sroki.



3. Linomag zielony. Na pupę idealny. Skład: sama lanolina, zero chemii. Plusem jest też niewątpliwie niska cena. Dostępny w aptekach.



4. Zapasowe bodziaki, spodenki, skarpetki - na wszelki wypadek tzw. awarii, czyli przesikania lub co gorsza przekupkania.



5. Dodatkowa bluza/bluzka, kocyk - jakby się okazało, że jest chłodniej.



6. Kubek niekapek z wodą do picia/pierś/butla z mlekiem, owoce lub inny posiłek.



7. Podkład seni, bo przewijaki w miejscach publicznych różnie wyglądają i lepiej mieć co podłożyć pod ciało maluszka.



Taki jest nasz niezbędnik na każde wyjście. Chyba że jest to piaskownica w ogródku. 



A wy co ze sobą zabieracie?

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Gracz Przemysław Rudzki

Trwają Mistrzostwa Świata w piłce nożnej w Brazylii, a ja będę pisać o książce, która z tym sportem ma wiele wspólnego, bowiem Gracz Przemysława Rudzkiego to kryminał osadzony w świecie polskiego futbolu.
Wydawnictwo Buchmann

sobota, 21 czerwca 2014

Śmieciarka Jarka - Nathalie Belineau Emilie Bemount



Wydawnictwo: Olesiejuk
Okładka: twarda
Ilość stron: 13
Wymiary: 15x17cm

Śmieciarka Jarka to książeczka, której wielkość jest wygodna dla maluszka poniżej pierwszego roku życia. Posiada twarde kartonowe kartki, które łatwo można przekładać, czyli krótko mówiąc jest łatwa w obsłudze.

Historyjka jest krótka - odpowiednia do skupienia uwagi małego dziecka. Kolorowe zajmujące całe strony obrazki to pole do popisu dla rodziców. Można wiele opowiedzieć maluchowi, zwrócić uwagę na szczegóły, które są duże i wyraźne.

Głównym bohaterem jest Jarek, który jeździ zieloną śmieciarką. Dziecko dowiaduje się, jak wygląda dzień pracy osoby, która zabiera śmieci ze śmietników. O której zaczyna pracę, kogo ma do pomocy i jak na koniec dba o swoją ciężarówkę.

Seria Mały chłopiec to krótkie historyjki o właścicielach pojazdów, np Wóz strażacki Jacka czy Koparka Marka. Kolorowe, bardzo ładnie wydane, interesujące opowieści w sam raz dla malucha. 

wtorek, 17 czerwca 2014

Uszyj jaśka Gdańsk - relacja


Kilka dni temu mogliście na moim blogu przeczytać (TUTAJ) o organizowanej w Gdańsku akcji Uszyj jasia. O wydarzeniu poinformowała mnie Sylwia z bloga Świat w oczach mamy. Znałyśmy się wcześniej z blogosfery i kilku wymienionych wiadomości na fb i gmailu. Pomimo że z szyciem to ja nigdy nic wspólnego nie miałam, stwierdziłam, że cel jest szczytny, a i czegoś może się przy okazji nauczę.


Uszyj jasia odbyło się w sobotę 14 czerwca w IKEA Gdańsk. Chodziło o uszycie poszewek na jaśki dla Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego. 




Przyznam, że trochę się stresowałam, kiedy parkowałam na parkingu podziemnym. W końcu nikogo nie znałam, szyć nie umiem, a i w świecie blogowym jakoś specjalnie aktywna nie jestem. Miejsce, gdzie odbywała się akcja, znalazłam szybko. Była też Sylwia, co trochę mnie ośmieliło (co oznacza, że nie uciekłam). Potem poszło sprawnie, Natalia (Ekoubranka) pokazała mi podstawowe rzeczy związane z obsługą maszyny do szycia, a osoby uczestniczące w akcji miło mnie przyjęły i chętnie pomagały, jak tylko coś zmajstrowałam z nitką. Okazało się, że szycie nie jest takie trudne, łapek sobie nie przyszyłam, chociaż na początku ściegi wyglądały jak robione po pijaku. 



Z planowanych 450 sztuk w kilka godzin udało się uszyć aż 420! Wyobrażacie sobie taką ilość? materiały fruwały a maszyny było rozgrzane do czerwoności. Atmosfera była świetna, a praca dobrze zorganizowana. Część blogerek zasuwała z szyciem, część składała poszewki, jeszcze inna grupa przygotowywała materiały do szycia. Generalnie wielka współpraca, sporo śmiechu i radości z każdego kolejnego jaśka. Niesamowite było, że przechodzący obok stanowisk klienci potrafili się przyłączyć i uszyć choćby jedną poszewkę. A to zawsze jeden jasiek więcej dla leżących w szpitalu dzieci. 






Tak mnie to wszystko wciągnęło, że spóźniłam się do Gałganka prawie godzinę. Ale mój syn mi wybaczył jak tylko go przytuliłam. W. nie przytuliłam, ale też wybaczył. Super akcja, więcej takich! Zachęcam was do obserwowania strony Uszyj jasia, bo taka akcja może mieć też miejsce w waszej okolicy.



A tutaj lista osób, które ujawniły swój udział:

1. Sabina Berlińska
2. Anka Górska
3. Marta Labudda
4. Marta Drzał
5. Anna Samaruk
6. Ewa Deja
7. Ania Borkowska
8. Natalia Bielawska
9. Karolina z mamą i bratem z Elbląga
10. Sylwia Janowicz
11. Sylwia Narkowicz
12. Paulina Popowska
13. Ania Budzich
14. Mikołaj Waluk z mamą (7,5 lat) 
15. Marta Kraszewska
16. Monika Ulatkowska 
17. Maliuta Tatiana
18. Angelika Losik

piątek, 13 czerwca 2014

Uszyj jaśka Gdańsk

W najbliższą sobotę zdecydowałam się wziąć udział w pewnych interesującym wydarzeniu - będę szyła poduszki! Szyć nie umiem, to znaczy guzik przyszyję, dziurę załatam, ale na tym koniec. Mimo to myślę, że zabawa będzie fajna, a i cel szczytny, bo uszyte jaśki trafią do Uniwersyteckiego Szpitala w Gdańsku.

Zapotrzebowanie jest ogromne, więc każda para rąk się liczy. 
- 40/40 cm - 300 szt.
- 45/60 cm - 50 szt.
- 60/45 cm - 50 szt.
- 70/80 cm - 50 szt.

Wszystkie materiały udostępnia Ikea Gdańsk i tam wszystko się odbędzie w godzinach od 10 do 18. Można przyjść w dowolnym momencie i na tak długo, jak będzie się miało ochotę i możliwości. 

Więcej informacji oraz zapisy na blogu: http://uszyjjasia.blogspot.com/

Zachęcam i zapraszam serdecznie!


środa, 11 czerwca 2014

Przenajświętsza Rzeczpospolita Jacek Piekara

Nie interesuję się polityką i nie przepadam za książkami, które obracają się w tym kręgu tematycznym. Z tego powodu bardzo długo omijałam Przenajświętszą Rzeczpospolitą Jacka Piekary. Ale w końcu chyba nadszedł jej czas. I wiecie co? To jedna z najbardziej zabawnych, przerażających, odrażających, wulgarnych i niemal pornograficznych pozycji, które czytałam, ale bardzo mi się podobała.
Wydawnictwo RedHorse

Przenajświętsza Rzeczpospolita łączy w sobie wszystkie te przymiotniki, a mimo to czyta się ją szybko i łatwo. Autor przedstawia utopię lub może nawet antyutopię, która być może śniła się wielu osobom jakiś czas temu. Czym może stać lub mogłaby się stać nasza Ojczyzna, gdyby władzę w państwie przejął Kościół. Utopię/antyutopię (nie mogę się zdecydować), która jak na nią przystało, jest przerysowana i mocno jaskrawa. A może właściwie czarna lub biała? I trochę ruda jak padający tam deszcz i szara jak beton. Nasuwa skojarzenie z okresem PRL, ale osadzona jest w przyszłości i komunizm jest tam niemile widziany.

Główni bohaterowie to Atlas Symbol, pisarz Konrad Piotr, poseł Lepki, Almaryk Dymała, kardynał Anastazy Pastuch i senator Kardupell. Już same imiona są znamienne i określają pewne cechy postaci, a mimo to w świecie nowej Rzeczpospolitej jakby nikt tego nie zauważał. Akcja się dzieje szybko, bywa absurdalna, przesycona wulgaryzmami, kiczem, piciem i wielką prywatą. Przeraża i fascynuje.

Przenajświętsza Rzeczpospolita wciągnęła mnie na całego i nie mogłam się od niej oderwać. Pomysł na książkę świetny, a wykonanie niebanalne i moim zdaniem rewelacyjne. Jestem na TAK. 

niedziela, 8 czerwca 2014

Do przeczytania 2014 cz.3

Biorąc pod uwagę, jakie ilości zbieram sobie do kolejnych stosików, to w ciągu roku za dużo tego typu wpisów nie będzie. Ale co mogę zrobić, jak co chwilę pojawia się książka, której nie chcę odkładać na później. A jest tyle ciekawych pozycji, tylko czasu brak!



Wygląda na to, że uczepiłam się tego szwedzkiego kryminału. Mogłabym stworzyć nawet jakieś  wyzwanie czytelnicze (ale w połowie roku to nie wypada). Znalazłam jeszcze jedną część o Kurcie Wallanderze Henniga Mankella, której nie czytałam (Niespokojny człowiek), jest i trylogia Leifa Gw Perssona (Między tęsknotą lata a chłodem zimy, Swobodny upadek jak we śnie, W innym czasie w innym życiu), o której już wspominałam TUTAJ.

Pozostanę chwilę dłużej przy zbrodniach i trupach, bo zaplanowałam powrót do Maxime'a Chattam'a Obietnicy mroku i Simona Beckett'a (Szepty zmarłych). 


Z klasyki tym razem Bram Stoker i jego Dracula. Fantastykę reprezentuje również Terry Pratchett ze Spryciarzem z Londynu

I jeszcze polski akcent, czyli Gustaw Herling-Grudziński Wędrowiec cmentarny i Jacek Hugo-Bader Biała Gorączka

O mały włos zapomniałabym o Futbolu obnażonym, który ma pokazać kulisy Premier League. 

Zapowiada się gorąco i ciekawie. A dodatkowo jeszcze czekają na mnie urodzinowe książki. 

Aktualizacja:
Zapomniałam o audiobookach. Czeka na mnie Edgar Alan Poe Morderstwo na Rue Morque, Alice Munro Za kogo ty się uważasz oraz Dziewczęta i Kobiety.

A u was, co w planach?

środa, 4 czerwca 2014

Bałagan Tukotuko.pl

Na stronę Tukotuko.pl trafiłam przypadkowo. Była to wirusowa wizyta – z tych, co to gdzieś na fb się u kogoś zobaczy, zainteresuje i klik, wchodzisz. Jak już weszłam raz, to wracam. Wprawdzie Gałgankowi nie pozwalam za bardzo przy laptopie siedzieć (chociaż już bardzo by chciał), to wiem, że tutaj będziemy zaglądać regularnie.

Co mnie ujęło? Pierwsza bajka Bałagan, którą właściwie na chybił trafił wybrałam. To ona sprawiła, że zaczęłam czytać dalej. Tytuł przyciągnął moją uwagę, ponieważ do pedantek nie należę. Motywacją do utrzymywanie porządku jest partner i teraz Gałganek. W końcu trzeba dawać przykład, skoro się wymaga. A jak przekazać małemu dziecku, że trzeba sprzątać?

Z pomocą przyszło właśnie Tukotuko.pl. Trójka przyjaciół: Dyzio, Krostek i Majtek postanawiają wyjść na podwórko się pobawić. Jednak nagle przypominają sobie, że zostawili w domu bałagan. Jeden z nich opowiada, co się może stać, kiedy zostanie on nieposprzątany. Bajka jest krótka, ale i przekonująca.

Dodatkowym plusem są duże obrazki, wyraźne postaci. Gałganek piszczał z radości, jak mu czytałam, a to dla mnie tuż zaraz po treści, najlepsza ocena. 

Każda bajka to przypinka lub buton na tablicy. Wystarczy kliknąć na wybraną i już przechodzimy do treści. Bardzo fajna zabawa dla dziecka. A wiadomo dobrze łączyć przyjemne z pożytecznym. Zajrzyjcie na tukotuko.pl.


wtorek, 3 czerwca 2014

Do przeczytania 2014 cz.2 - podsumowanie

Dwa dni spóźnienia wobec założonego planu, ale i tak jestem z siebie zadowolona. W ciągu trzech miesięcy przeczytałam 12 książek i wysłuchałam 2 audiobooki. Tak naprawdę to, gdzieś spoza listy, doszło jeszcze kilka pozycji (KLIK), ale to już liczę do innych stosików książkowych.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...