Wirowały, popychały się i skakały, gdy nagle jeden z nich potknął się [...] zderzył się z bratem. To zderzenie utworzyło wielką świetlistą kulę...(Bajki kwantowe: seria 1 - Kamil Hajduk)

Są przynajmniej dwa nurty jeśli chodzi o temat stworzenia świata: naukowy i religijny. Oba się nie wykluczają, ale w Polsce młodsi czytelnicy mają większy dostęp do tej drugiej. Trudno bowiem przedstawić dzieciom temat, który naukowcom spędza sen z powiek. Jednak Kamil Hajduk postanowił udowodnić w Bajkach kwantowych, że można w zabawny, dostosowany do młodego wieku odbiorcy, sposób przemycić informacje dotyczące powstania kosmosu.




Fabuła

Duży Błysk wraz ze swoim bratem Małym Błyskiem biegają po dnie bardzo ciemnego oceanu i bawią się w berka. Uwielbiają się ganiać, uciekać. Lekko świecą, więc widać ich tylko jak jest ciemno. Kiedy przypadkowo się zderzają, powstaje wielka świetlista kula...


Konstrukcja Bajek kwantowych

Zdecydowaną zaletą Bajek kwantowych jest pomysł na organizację bajek. Całość zaczyna się od bezpośredniego zwrotu do małego czytelnika i przedstawienia Dużego Błysku i Małego Błysku. Tym samym autor przykuwa uwagę od samego początku.



Książeczka podzielona jest na bloki tematyczne - bajki, na które składają się dwa rozdzialy. Pierwsza historyjka opowiada o zabawach dwóch, szybkich braci. Biegają, ściagają się - jak każde dziecko czerpią z tego bardzo dużo radości. Te zabawy prowadzą jednak do powstania czegoś nowego - na przykład słońca. 

Druga część to krótka informacja wraz z odpowiednim rysunkiem mówiąca na przykład o Teorii Wielkiego Wybuchu. Znajdują się tutaj fakty oraz teoria naukowa opisane przystępnym słownictwem idealnym dla młodego (już nawet sześcioletniego) czytelnika. Tłumaczy to, co wydarzyło się w pierwszym rozdziale, ale tym razem od strony naukowej.



Takie ułożenie i zorganizowanie treści sprawia, że bajkę można czytać zarówno ze starszym dzieckiem, jak i młodszym. Z tym drugim można omijać drugą część bloku tematycznego i czytać jedynie o przygodach Dużego Błysku i Małego Błysku. Ze starszym, bardziej świadomym czytelnikiem, jedną i drugą część (dodając tę, która uzupełnia wiedzę o fakty). Zresztą i dorosłemu przyda się odświeżyć pamięć o procesach, jakie zachodzą w przestworzach kosmosu.

Bohaterowie

Duży Błysk i Mały Błysk są jak małe dzieci - wesołe, myślą tylko o jak najlepszej zabawie. Uwielbiają się ganiać, biegać, skakać i wymyślać nowe szalone rzeczy. Młodemu czytelnikowi stają się przez to bliżsi, łatwiej mu dzięki temu zrozumieć procesy, które pozornie wyglądają na zwykłą zabawę. 


Te słodkie postaci niewątpliwie szybko zaprzyjaźnią się z dzieckiem, nie tylko ze względu na ciekawość świata, energię, ale również ze względu na swój puszysty wygląd. Większość dzieci chciałoby takiego pluszaka obok siebie. 

W skrócie

Bajki kwantowe. Seria 1. Kamila Hajduka łączą w sobie przyjemność z przeżywania przygód uroczych bohaterów wraz z wiedzą. Ta zostaje przekazana na dwa sposoby. Jeden to historia zabawy Małego Błysku i Dużego Błysku (wersja dla młodszego czytelnika), a druga to naukowe teorie (wersja dla starszego odbiorcy). 

Książka jest pięknie wydana, ozdobiona pięknymi ilustracjami Karoliny Wiśniewskiej, a bohaterowie wyglądają jak zwierzątka, które chce się od razu mocno przytulić. Format książki (kwadrat) jest wygodny do oglądania i trzymania zarówno dla dorosłego, jak i dla dziecka.

Bajki kwantowe łączą w sobie przyjemne z pożytecznym. Pomysł na ukazanie dziecku podstawowych procesów, które mają miejsce w kosmosie, jest moim zdaniem zdecydowanie trafiony, jak również forma, w którą Kamil Hajduk włożył treść. Dla dzieci od lat 6, jak i młodszych (można czytać już od 3 roku życia - zobaczcie na instastories, jak czyta Gwiazdka - INSTAGRAM).

Jestem zachwycona wyglądem ksiażek, jak i tym, co ma w sobie w środku.

Książka dostępna jest na stronie Programista po godzinach.

Komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwuj mnie na Instagramie