Czasami wystarczy trochę słonecznych promieni… […] …to nie wszystko, ale cieszy. Szczególnie jeśli wcześniej się tego nie miało… (Ballada o dwóch miastach – Agata Kołakowska)

Najczęściej wybieram książkę po opisie, żeby stwierdzić, czy wpisuje się w krąg moich zainteresowań czytelniczych. Czasami zdarza mi się sięgnąć po lekturę, ponieważ zaintryguje mnie okładka. Czasami po prostu lubię autorkę czy autora i biorę powieść w ciemno, a czasami podziwiam pisarza/pisarkę za coś, że aż sięgam po książkę. Agata Kołakowska postanowiła stworzyć swoje wydawnictwo Oblicza i wydać Balladę o dwóch miastach - ten odważny ruch sprawił, że zainteresowałam się powieścią i sięgnełam po książkę, która mnie zaskoczyla…


Fabuła

Petronela Złudna mieszka w Mieście, szykując się do przejęcia po rodzicach piekarni Spalony Precel. Czuje jednak, że to miejsce, otoczone złowrogim lasem, nie jest jej przeznaczone, że ulica Smutna, gazeta Złe Nowiny i pesymistyczne nastawienie mieszkańców ją przytłacza…

Tymczasem po drugiej stronie lasu Franz wraz ze znaną influencerką, promotorką zdrowego odżywiania i trybu życia Amandą żyją w pięknym City, w którym każdy ma cel, dąży do ciągłego rozwoju, osiąga sukcesy. Ciągle uśmiechnięci i zadowoleni z życia. Ale czy na pewno?

Filozofia życia

Oceniając po okładce, na pierwszy rzut oka, pomyślałam, że to kobieca literatura, może o miłości, coś obyczajowego. Na wątek obyczajowy wskazywał też opis, ale coś do końca mi nie pasowało. Ballada o dwóch miastach zaskoczyła mnie, jak żadna inna książka w ostatnim czasie. 

Dostałam opowieść o podejściu do życia, o nastawieniu i sile wewnętrznej, o wychodzeniu ze swojej strefy komfortu, o sile, która napędza przy realizacji marzeń, o pozorach, które ludzie utrzymują, aby inni nie wiedzieli o tym, co w  środku się dzieje. Dostałam balladę o sposobach na życie, o wyborze, walce o marzenia, o miłości i przyjaźni.

Powieść nie trzyma klasycznej formy ballady (brak dialogów  w układzie dramatu), ale łączy elementy liryki (odpowiedni nastrój, emocjonalność) i epiki (narrator), co daje efekt pięknej, delikatnej opowieści, która po prostu mnie urzekła. 

Miasto bez dostępu do słońca (niebo zasnute wiecznie chmurami), z dziurami w drogach, nazwiskami bohaterów jak Klops, Szlam, Sromotny, Chuderlak w porównaniu z wiecznie tętniącym energią i w biegu City robi bardzo przygnębiające wrażenie. Rysami na wizerunku obu miast jest Petronela i Franz. Obydwoje czują, że nie pasują do otoczenia, które wymusza na nich określony typ zachowań i reakcji na wydarzenia – pogodzonych z losem lub wiecznie walczących o lepsze.

Każdemu z nich brakuje wypośrodkowania – Franz marzy o wolności i kreatywności w swoim tempie, a Petronela o spełnianiu marzeń. Połączy ich korespondencja niemal średniowieczna – gołąb z wiadomością przywiązaną do nogi. Czy wymieniane krótkie listy coś zmienią w ich życiu? Czy będą na tyle silni, aby wyrwać się ze swoich światów?

Agata Kołakowska pięknie opisuje ich rozterki, zakorzenienie w świecie, w którym się urodzili, siłę przyzwyczajenia podążania za tłumem, niechęć do wyrwania się z powszechnie panującej filozofii życia. Ukazuje zagrożenia wynikające z ciągłego pędu do doskonałości, do zdobywania więcej oraz życia, w którym wiecznie się uśmiechamy i mówimy, że jest świetnie i bardzo dobrze, ukrywając smutne momenty. Z drugiej strony rezygnacja z marzeń, poddanie się losowi i brak walki o swoje również niesie za sobą niebezpieczeństwo zgubienia siebie.

W skrócie

Ballada o dwóch miastach Agaty Kołakowskiej to piękna opowieść o podejściu do życia, o szukaniu wewnętrznej harmonii, o realizacji marzeń, odkrywaniu miłości, pielęgnowaniu swojej wrażliwości, o walce o siebie. Umiejscowienie akcji w fikcyjnym, utopijnym świecie oraz liryczność powodują, że opowieść jest subtelna i delikatna, ale trafia w czułe miejsca w duszy człowieka i zmusza do zastanowienia się nad życiem i przeanalizowaniem swojego podejścia do różnych spraw. Różnorodność wątków (pojawia się wątek kryminalny, polityczny, miłosny, społeczny, ironiczny i prześmiewczy) przyśpiesza fabułę i nadaje jej żywszego rytmu.

Komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwuj mnie na Instagramie