sobota, 18 kwietnia 2015

Jak czytałam w maratonie - relacja na instagramie

Ostatnio intensywny tydzień w pracy spowodował, że po powrocie do domu, brakowało mi sił na blog. Dlatego podsumowanie mojego udziału w Maratonie czytania, który się odbył 11 kwietnia 2015 roku pojawia się dopiero dzisiaj. Swoje postępy relacjonowałam na bieżąco na instagramie (@rudymspojrzeniem).



Przyznaję się bez bicia, że na początku zapomniałam, że to już ten dzień. Nie pomogło mi uczestnictwo dzień wcześniej w imprezie firmowej. Jednak wzięłam się w garść i ustaliłam pewien plan do zrealizowania, który miał być realny w stosunku do okoliczności panujących tej soboty (wychodne męża na mecz, czyli większość dnia z Gałgankiem sam na sam).



Przede wszystkim chciałam dokończyć Metro 2033 Dmitry Glukhovskiego,
  


a następnie zacząć kolejną część, czyli Metro 2034 i przeczytać jak najwięcej. W międzyczasie w moje ręce wpadła książeczka Dlaczego dziecko gotuje się w mamałydze, której tytuł tak mnie zaintrygował, że nie mogłam czekać dłużej.


Mój plan poczytania przed snem zakończył się fiaskiem, ponieważ zasnęłam razem z synkiem i przebudziłam się o 1 w nocy, kiedy maraton się już zakończył. 



Podsumowując, udało mi się przeczytać: Metro 2033 (30stron), Dlaczego dziecko gotuje się w mamałydze (192 str) i Metro 2034 (48str), co daje razem 270 stron. Potocznie pisząc, szału nie ma, chociaż mogło być gorzej, biorąc pod uwagę okoliczności niesprzyjające.


Bardzo dziękuję za świetną zabawę Agnieszce z bloga Czytam, bo lubię oraz wszystkim, którzy brali udział w maratonie czytania!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się swoimi przemyśleniami na temat wpisu. Dziękuję za komentarz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...