Moje maluchy nr 1 - miesięcznik dla dzieci w wieku 2-5 lat

Na rynku jest dostępnych wiele gazetek dla starszych dzieci, ale nie wpadło mi w oko nic dla maluchów w wieku dwóch lat. Sama z dzieciństwa pamiętam Świerszczyk, ale to nadal za dorosła treść dla dwulatka. W czerwcu 2018 roku pojawił się magazyn Moje maluchy, kierowany właśnie dla dzieci do pięciu lat. 




Magazyn jest duży. Jego wymiary to: 38,5 cm wysokości i 28,5 cm szerokości. Jest naprawdę wielki w porównaniu z czasopisma dla dorosłych. Ale to bardzo dobrze. Dzięki temu rysunki są duże, wyraźne.


Każda strona to jedno zadanie. Kartka na samej górze posiada wydzielony pasek z rysunkową  zbudowaną z trzech obrazków instrukcją. Przez wszystkie ćwiczenia prowadzi malucha uśmiechnięty krasnal, który trzyma w rękach przedmioty, które będą potrzebne do wykonania zadania. Przeważnie są to naklejki (wszystkie znajdziemy standardowo na środku magazynu) lub kredki o określonych kolorach (przewodnik od razu trzyma ten kolor, który będzie niezbędny). Albo jedno i drugie. 



Drugi obrazek przedstawia czynność, jaką ma do wykonania dziecko: naklejenie naklejek, poprowadzenie linii ciągłej, zakreślenie obrazka lub pokolorowanie danego elementu. Trzeci obrazek pokazuje, jak powinna wyglądać kartka po wykonaniu zadania. 

Podsumowanie

Zabawa i ćwiczenia z naklejkami to chyba w każdym wieku świetna sprawa i sprawia wiele przyjemności dzieciom. Naklejki maluch może odkleić sam, nie sprawia to wielkiego problemu (co nie jest takie oczywiste, ponieważ spotkałam się z wieloma książeczkami z naklejkami, w których mi dorosłej osobie było bardzo trudno je odkleić). Jeśli nastąpi pomyłka z przyklejeniem w odpowiednim miejscu, można bez strat naklejkę odkleić. Teoretycznie jeszcze klej trzyma, chociaż mogło być lepiej. 


Zabawa z naklejkami rozwija w dziecku spostrzegawczość - musi znaleźć konkretne miejsce przynależne danej naklejce, odnaleźć właściwą naklejkę wśród 30 innych oraz zwrócić uwagę na szczegóły (czasami na dwóch naklejkach znajduje się to samo zwierze, ale na innym tle). Z tym ostatnim moja dwulatka jeszcze miała problem, ponieważ przede wszystkim skupiała się na znalezieniu konkretnej postaci, a nie zwracała uwagę na dodatkowe elementy pojawiające się za nią. Także dla nas to dodatkowo doskonałe ćwiczenie.


Kolorowanie to idealny pretekst do rozwijania i pogłebiania umiejętności rozpoznawania kolorów, ale przede wszystkim przygotowania ręki do samodzielnego pisania (rysowanie po linii, nie wychodzenie poza ramki rysunku podczas kolorowania). Poza tym zadania typy doprowadź do celu rozwijają logiczne myślenie i uczą myślenia przyczynowo-skutkowego. 

Zdecydowanie polecam magazyn Moje maluchy do wspólnej pracy i zabawy z dzieckiem. Być może dla niektorych pięciolatków zadania będą zbyt banalne (akurat dla Gałganka były), jednak dla młodszych dzieci świetna sprawa. Czasopimo zostało przez nas mocno weksploatowane, ale sprawiło wszystkim (nawet Igiemu, który zaangażował się w tłumaczenie młodszej siostrze zasad, pomagał w odklejaniu naklejek i instruował, co ma robić) wiele przyjemności. A cena? Jest przystępna: 8,50 zł, a pierwszy numer można dostać w cenie promocyjnej 7,50zł. 

A wy znacie jakieś inne czasopisma dla maluchów?




Komentarze

Instagram