poniedziałek, 9 lutego 2015

Niewidzialny Mari Jungstedt



Czy można być tak niewidzialnym, że morderstwa uchodzą bezkarnie? Taką moc chciałby posiadać każdy kryminalista. Taki też wydaje się być człowiek, który morduje kobiety w książce Mari Jungstedt
 
Bellona
Rzecz dzieje się w malowniczej Gotlandii w okresie tuż przed sezonem turystycznym. Do rozwiązania zagadki tajemniczego mordercy zostaje wyznaczony inspektor Anders Knutas. Niewidzialny to pierwsza z siedmiu części, w której możemy przeczytać o tym, jak ten  szwedzki policjant walczy z przestępczością. 


Postać inspektora to, jak w przypadku tego typu literatury skandynawskiej, jest tak skonstruowana, że czytelnik ma wrażenie, że mógłby to być sąsiad pracujący w komisariacie. Pełen ułomności, czasami niezadowolony, może z lekką nadwagą, bez żony, który ciągle chodzi zamyślony, ale zdarza mu się uśmiechać. 


Za to Gotlandia po sezonie przypomina mi trochę nasze nadmorskie miasteczka – zamglona, cicha, bez tego pośpiechu i gwaru turystów. Mari Jungstedt świetnie buduje atmosferę wokół morderstw. Ma się wrażenie, że idealnie pasuje do przygotowującej się do inauguracji lata tej części Szwecji


Muszę przyznać, że fabuła tak została skonstruowana, ze trzyma w napięciu do samego końca. I niemal do samego końca czytelnik nie będzie wiedział, kim jest morderca. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się swoimi przemyśleniami na temat wpisu. Dziękuję za komentarz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...