sobota, 17 października 2015

Do przeczytania cz.5 - podsumowanie

Czas na krótkie podsumowanie stosiku #5, który przygotowałam sobie 23 kwietnia 2015 roku. 


Tym razem było sporo fantastyki i muszę przyznać, że żadna z przeczytanych książek mnie nie zawiodła. I tak sięgnęłam do Georgea R.R. Martina: Przystań wiatrów i opowiadania Rycerz Siedmiu Królestw. Wreszcie też poznałam świat Glukhovskiego, czyli Metro 2033, Metro 2034 oraz osadzoną w polskich realiach Dzielnicę obiecaną Pawła Majki. Dzięki uprzejmości kolegi z pracy mogłam przeczytać o dalszych losach Kvothe (cykl Kroniki Królobójcy) w Strachu mędrca cz.1, cz.2 oraz niesamowitej Muzyce milczącego świata Patricka Rothfussa. Dodatkowo wpadła do domowej biblioteki nowa część cyklu Miecz Prawdy, czyli Skradzione dusze Terrego Goodkinda.

Rozpoczęłam również czytać serię o czarownicach Mayfair, napisaną przez Anne Rice: Godzina czarownic cz.1, cz.2 i Lasher cz.1. Domową bibliotekę zasiliły pięknie wydane dwa tomy cyklu Archiwum burzowego światła: Słowa światłości i Droga królów Brandona Sandersona. Mogę śmiało powiedzieć, że zakochałam się w twórczości tego autora. Wróciłam też w tych ostatnich miesiącach do lubianej przeze mnie autorki fantasy Trudi Canavan. Okazało się, że wydała pierwszy tom nowej serii Złodziejska magia. Zaskoczył mnie natomiast Issaac Bashevis w Śmierci Matuzalema. Chyba czegoś innego się spodziewałam po jego opowiadaniach.

Rzadziej w ostatnim czasie sięgałam po kryminał. W końcu jednak skusił mnie Zygmunt Miłoszewski z prokuratorem Szackim (Uwikłanie) oraz książką akcji Bezcenny. W ramach udziału w wyzwaniu Czytamy literaturę skandynawską przeczytałam Drugie życie pana Roosa oraz Samotnych Hakana Nessera. Nie zabrakło kolejnej części o przygodach Davida Huntera w Wołaniu grobu Simonna Becketa, a także o przeuroczej zakonnicy w Pelagii i białym buldogu Borysa Akunina.

Zupełnie inny świat - Związku Radzieckiego w latach 1933-1934 - pokazał mi Anatolij Rybakow Dzieci Arbatu cz.1 i cz.2. Natomiast Maria Jarochowska w Wyroku śmierci przedstawiła realia życia pod koniec Drugiej Wojny Światowej. A Bartosz Pałgan dał nadzieję na to, że cuda się zdarzają w książeczce Bóg jest! Znalazłem go.

Lżejszą literaturę reprezentowała Alice Munro i Jawne tajemnice, Carlos Ruiz Zafon Grą anioła, Marcin Harasimowicz Lebron James. Król jest tylko jeden? oraz Julita Bator Zamień chemię na jedzenie

Podczas tych kilku miesięcy czytania mojej przygotowanej kupki książek brałam udział w kilku wyzwaniach:

Historia z trupem u Agnieszki Chmielewskiej - tak naprawdę w niemal każdej książce, którą czytam znajdzie się choć jeden trup. Nic więc dziwnego, że w tym okresie aż 21 wpisów pojawiło się na blogu.

Czytamy fantastykę III - już przy poprzednim podsumowaniu obiecywałam, że w tej tematyce się poprawię, bo bardzo ją zaniedbałam. Myślę, że się udało, bo znajdziecie aż 15 wpisów biorących udział w tej zabawie.

Biblioteczne III - to wyzwanie, do którego mam ogromny sentyment, bo uwielbiam korzystać z bibliotek. Jednak w ostatnim czasie więcej czytałam książek z własnej, domowej półki lub pożyczonych od znajomych. Dlatego tylko 6 wpisów.

Czytam opasłe tomiska -  w tym okresie wpadło na blogu sporo dłuższych książek, znajdziecie 19 wpisów. Nawet w jednym miesiącu dotarłam na siódme miejsce z 3303 przeczytanymi stronami.

Mitologia w literaturze - na to wyzwanie trafiłam późno u Edyty. W tej tematyce na blogu pojawiło się 7 wpisów.

Rosyjsko Mi! - to wyzwanie u Basi Pelc i tutaj 5 wpisów.

To był całkiem duży stos książek, z którego jestem zadowolona. Przeczytałam w ostatnich miesiącach wiele stron, które przyniosły mi wiele radości i wniosły nowe treści w moją rzeczywistość. Nie żałuję ani jednej strony i minuty poświęconej na czytanie.

Czytaliście coś z mojej listy? Jeśli tak, to zachęcam do dyskusji tutaj lub pod wpisem do konkretnej pozycji.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się swoimi przemyśleniami na temat wpisu. Dziękuję za komentarz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...