sobota, 3 października 2015

Spryciarz z Londynu - Terry Pratchett



Przyzwyczailiście się do specyficznego świata Terrego Pratchetta? A może jeszcze nie mieliście okazji czytać utworów tego autora? W obu przypadkach warto sięgnąć po Spryciarza z Londynu.


Akcja dzieje się w dziewiętnastowiecznym Londynie. Jak to przystało na Pratchetta, nie jest to zwyczajny Londyn, a taki z odrobiną fantazji.  Bohaterem jest Dodger – chłopiec ulicy, zbieracz. Przebiegły, sprytny, szybki. Doskonale zna każdy zakamarek miasta, a najlepiej czuje się w kanałach. Uczciwy na sposób uliczny, uroczy i podbijający serca starszych pań. Wiedzie spokojne (jeśli można je tak określić) życie, aż do pewnego wieczoru, kiedy w jego ręce wpada pewna dama. Poturbowana. Uciekająca przed opryszkami. I w tym momencie zaczyna się dziać…


Spryciarz z Londynu to zabawna i ciepła opowieść, tak inna od tych umiejscowionych w Świecie dysku, a zarazem przesiąknięta tym samym czarnym humorem. Znajdziecie tutaj wiele niekonwencjonalnych nawiązań do historii Londynu. Terry Pratchett w sposób genialny przetwarza ciekawostki historyczne, wykorzystuje tajemnice miasta i daje nowe życie legendom. 


Książka zaskakuje swoją uniwersalnością – odbiorcą może być zarówno dorosły czytelnik, jak i szeroko rozumiana młodzież. Opowieść, jak zwykle u tego autora, pod tekstem przemyca ukryte treści i mądrości. 


Cudowna historia, świetnie stworzone postaci, niesamowity Londyn i genialny humor, a wszystko doskonale napisane i przetłumaczone (Maciej Szymański). Polecam dużym i małym.

Wpis bierze udział w wyzwaniach: Czytamy opasłe tomiska str.411, Czytam fantastykę III i Historia z trupem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się swoimi przemyśleniami na temat wpisu. Dziękuję za komentarz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...