wtorek, 13 maja 2014

Ręka Hennig Mankell

Ostatnio często trafiają w moje ręce kolejne tomy różnych serii lub cykli, których autorzy deklarowali koniec dawno temu. Ręka Henniga Mankella wprawdzie typową powieścią o Kurcie Wallanderze nie jest, ale zawarte w niej opowiadanie dzieje się po wydarzeniach z ostatniej części przygód szwedzkiego komisarza.
wydawnictwo WAB

Bohater postanawia (po raz kolejny) poszukać wreszcie domu, w którym osiądzie. Tym razem z pomocą idzie mu Martinsson, kolega z pracy, który nieoczekiwanie dostał do sprzedania gospodarstwo po wujku żony. Wallander postanawia samotnie obejrzeć dom i zastanowić się, czy mógłby tam mieszkać. Na przeszkodzie w zakupie stanie mu jednak wystająca z ziemi w ogródku ręka. Będzie ona początkiem śledztwa, które zaprowadzi bohatera wiele lat wstecz, aby odkryć kim była ofiara i jak się znalazła niedaleko domu.

Ręka jest o tyle niezwykła, że można w niej znaleźć nie tylko wspomniane wyżej tytułowe opowiadanie, ale również różnego rodzaju dodatki, które dla fana serii będą świetnym kompendium wiedzy na jej temat. Przede wszystkim sam autor napisał kilka słów od siebie na temat samego Kurta Wallandera i swoich planów odnośnie tej postaci. Wygląda na to, że kolejnych powrotów  bohatera jednak nie będzie.

Następnie umieszczony został spis utworów z cyklu w kolejności ich wydawania wraz z krótkim opisem. Przedstawieni zostali też najbliżsi komisarza i jego przyjaciele, koledzy wraz z charakterystyką postaci.  Fascynujący jest spis wszystkich ludzi, którzy pojawili się w powieściach o Wallanderze. Tutaj już mamy tylko krótki wpis kim dana osoba była i w jakiej części występuje. Skoro są bohaterowie to nie mogło zabraknąć i miejsc. Znajdziemy tutaj kilka słów o Ystad, czy samej ulicy Mariagatan. A na koniec o tym, co Kurt lubi, czyli muzyka i opera w poszczególnych tomach i sytuacjach.


Ręka to książka, która zbiera informacje z całej serii w jednym miejscu. Swoisty przewodnik. Ciekawa i interesująca pozycja, szczególnie dla tych, którzy piszą pracę na temat Kurta Wallandera. 

Wpis bierze udział w wyzwaniu Historia z trupem.

2 komentarze:

  1. Muszę wreszcie nadrobić zaległości i zapoznać się z twórczością Henninga Mankella.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. Oprócz motywu morderstwa Mankell bardzo często porusza jakiś temat społeczny ważny w Szwecji,ale tak na dobra sprawę uniwersalny na całym świecie.

      Usuń

Podziel się swoimi przemyśleniami na temat wpisu. Dziękuję za komentarz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...