sobota, 20 czerwca 2015

Słowa Światłości – Brandon Sanderson



Wydawnictwo Mag się postarało i zarówno Droga królów, jak i Słowa światłości są pięknie wydane. Każdy rozdział ma stylizowany trochę na stare księgi początek. I co rzadko się zdarza w fantastyce, w tym wydaniu pojawiają się także ilustracje, a właściwie rysunki jednej z bohaterek, które doskonale rozbudowują wyobrażenie o świecie stworzonym przez Brandona Sandersona.  
 
Wydawnictwo Mag
Całe szczęście, że kupiłam od razu dwa tomu cyklu Archiwum Burzowego Światła. Dzięki temu po skończeniu Drogi królów od razu przeszłam do czytania Słów Światłości. Tak, jak już pisałam, tom pierwszy to wstęp, za to w części drugiej się dzieje…

Brandon Sanderson bardzo przyśpieszył akcję w Słowach Światłości, do tego dorzucił wiele nieoczekiwanych zwrotów akcji. W ten sposób przez całe 952 strony trzymał mnie w napięciu. Emocje, jakie wywoływał momentami stawały się tak skrajne, że aż chciałam przerywać czytanie. Ale nie mogłam się od tej książki oderwać. W tej części tak wiele się dzieje, że mocno skracałam czas snu, bo co doszłam do etapu, że ledwo widziałam na oczy, to okazywało się, że właśnie tutaj czekał na mnie zwrot akcji. I jak tu odłożyć lekturę na bok? Nawet, jeśli wydarzenia nie idą tak, jak by się chciało…

Nie zabrakło tutaj i akcentów humorystycznych, celnych spostrzeżeń, którym mogę przyklasnąć, np.:


Nie jestem zrzędliwy – warknął Teft. – Mam tylko niski próg tolerancji głupoty.


Albo ten fragment:

- Prawda jest indywidualna.
- Co takiego? Nie, wcale nie. Prawda jest… Prawdą. Rzeczywistością.
- Twoją prawdą jest to, co widzisz.

I tak mogłabym jeszcze wiele cytować i pisać, ale po co. Sami lepiej przeczytajcie. Poza tym, każde napisane zdanie może wam już za dużo zdradzić. A tymczasem Kaladin Burzą Błogosławiony, Shallan, Dalinar i Kłamca oraz jeszcze kilku innych bohaterów czeka na was.

Wpis bierze udział w wyzwaniach: Czytamy fantastykę III, Historia z trupem i Czytamy opasłe tomu str.952.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się swoimi przemyśleniami na temat wpisu. Dziękuję za komentarz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...