sobota, 6 czerwca 2015

Droga królów - Brandon Sanderson

Okazuje się, że przez ostatni rok-dwa ukazało się na rynku sporo interesujących pozycji z gatunku fantastyka. Jako że ostatnio mniej czytałam tego typu książek, to czas zacząć nadrabiać zaległości. Jedną z lektur, do których sięgnęłam jest Droga królów Brandona Sandersona. 

dobra fantastyka do poczytania droga królów brandon sanderson archiwum burzowego światła

Jest to pierwszy tom cyklu Archiwum Burzowego Światła i liczy sobie 959 stron. Do tego posiada niestandardowy format, bo jest większa niż przeciętna książka, ale trochę mniejsza niż A4. Także jest co trzymać i przed rozpoczęciem lektury, warto poćwiczyć nadgarstki.

Zastanawiałam się, czy autorowi uda się przez tyle stron utrzymać zainteresowanie czytelnika, jaki ma pomysł na fabułę i jakie będą postaci. Okazało się, że głównych bohaterów jest kilkoro. Tak naprawdę Droga królów to książka, która ich przybliża i pozwala się zapoznać z Kaladinem, Shallan, Dalinarem i Kłamcą. To chyba te najważniejsze postaci, bo oprócz nich na uwagę na pewno zasługuje Jasnah czy Trefniś.

Brandon Sanderson wprowadza wielu bohaterów, co może się trochę kojarzyć pod tym względem z Grą o tron George R.R. Martin'a. Liczę jednak na to, że w następnych tomach nie wymorduje większości, a przede wszystkim nie pogubi się i nie skomplikuje do niemożliwości wydarzeń tak, jak to było w przypadku ostatnich części jego kolegi ze Stanów Zjednoczonych.

Droga królów wprowadza w wydarzenia, chociaż lepszym określeniem będzie - w napotkany świat. Ukazuje polityczną sytuację, przedstawia okoliczności, które ukształtowały bohaterów, przygotowuje do zawiązania się akcji, która ma miejsce dopiero pod koniec tomu. Nie jest to jednak wada. Wszystko, co znalazło się w pierwszej części Archiwum Burzowego Światła jest interesujące, wciąga i przede wszystkim jest bardzo skrupulatnie przemyślane przez Brandona Sandersona.

W pewnym momencie szukałam tylko wolnej chwili, aby usiąść i móc przeczytać chociaż kilka stron. Tak naprawdę jedynym minusem jest chyba tłumaczenie (przełożyła Anna Studniarek), bo od czasu do czasu potykałam się o zdania sztywnej konstrukcji. Na szczęście, fabuła i świat Brandona Sandersona wciąga tak bardzo, że w pewnym momencie przestaje to przeszkadzać. 

Droga królów to misternie przygotowany wstęp do cyklu Archiwum Burzowego Światła i jestem bardzo ciekawa, co będzie się działo dalej. Czy wszyscy bohaterowie spotkają się w drugim tomie? Co się wydarzy? Nastanie pokój czy wybuchnie wojna? Dobrze, że Słowa światłości już na mnie czekają, a wam polecam pierwszy tom i wejście w świat Kaladina, Shallan, Dalinara i Kłamcy.

Wpis bierze udział w wyzwaniach: Czytam fantastykę III, Czytam opasłe tomiska i Historia z trupem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się swoimi przemyśleniami na temat wpisu. Dziękuję za komentarz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...