wtorek, 13 grudnia 2016

Antyczłowiek – Dariusz Regulski

A może tak zatrzymać się na chwilę, zamyślić się nad otaczającą rzeczywistością? Bo kim jest w tym wszystkim człowiek, konkretna jednostka? Dariusz Regulski w Antyczłowieku podejmuje trudne tematy i zmusza do zastanowienia.

kim jest człowiek? antyczłowiek dariusza regulskiego pytania o sens życia


Antyczłowiek, czyli jednoosobowe sprzysiężenie przeciwko całego światu. 24 II – 24 XII 2015. to maleńka, króciutka książeczka, której lektura zajmuje najwyżej jeden wieczór. Jest to jednak czas pełen zastanowienia nad sensem życia, nad kondycją człowieka i jego funkcjonowaniem w świecie.
Bo pomimo tego, że urabiani przez dziesięciolecia przez czerwonych i czarnych – niczego się nie nauczyliśmy. Nadal jesteśmy jak dzieci błądzące we mgle.
Michał wegetuje po odejściu Nieobecnej. Co jakiś czas spotyka się ze swoim kolegą Dariuszem, który jest pisarzem. Spędza z nim czas, trochę rozmawiają. Bohater przepełniony jest dojmującym smutkiem, który wychodzi z każdego jego słowa. Chętnie zakończyłby swoje życie. W tonie zniechęcenia i zmęczenia  światem utrzymane są jego przemyślenia.

Książka podzielona jest na króciutkie rozdziały – czasami zapełniające jedną stronę. W swojej formie przypominają nieco układ tomiku poezji. Są jednak napisane prozą. Czasami luźnymi zdaniami. Dotykają różnych uczuć, nadziei, miłości, przyjaźni. Jak również tematów, bardzo na czasie – sąsiedzi, polityka, telewizja itd.

Nie zawsze zgadzałam się z zawartymi w niej przemyśleniami, ale nie o to przecież chodzi. Myślę, że Dariusz Regulski chciał zmusić swojego czytelnika do chwili zadumy nad otaczającą go rzeczywistością i określeniem swojego własnego bytu w tej przestrzeni.


Antyczłowieka miałam przyjemność przeczytać w ramach Book Tour organizowanego przez Matkę Puchatka


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się swoimi przemyśleniami na temat wpisu. Dziękuję za komentarz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...