34 książki polskich autorów na zimowe wieczory #2

W zimowe wieczory pogoda przeważnie nie sprzyja spacerowaniu, a pandemia koronawirusa trzyma nas skutecznie w domu (przynajmniej w wielu przypadkach ograniczyła nasze wyjścia i spotkania towarzysko-kulturalne). Moja propozycja to duży dzbanek herbaty (oby dobrze trzymał ciepło) i książka. Dzisiaj to będą dobre książki polskich autorów. Kto będzie czytać ze mną?




Coś lekkiego

Powrót z Bambuko Katarzyna Nosowska 



Dwa lata temu wyszła pierwsza książka Kasi Nosowskiej A ja żem jej powiedziała... Interesujące, dość lekkie w formie i treści przemyślenia piosenkarki na tematy życiowe.  smutne , humorystyczne. Takie w sam raz podkreślające jej niezwykłą umiejętność zabawy słowem, metaforą, która od zawsze w moich oczach wyróżniała jej teksty. Powrót z Bambuko to bardziej uporządkowany zbiór. Autorka duży nacisk położyła na temat relacji dziecko-rodzic-dziecko i kształtowanie człowieka od młodych lat, kobieta-partner. Być może mnie, jako matkę i kobietę, poruszyła przez to bardziej, ale mimo to uważam, że ta książka jest przemyślana, skupiona na określonych tematach i w punkt. Istota kwestii, które są tam poruszone kwalifikuje tę książkę jako obowiązkową dla rodziców (w każdym wieku), kobiet i właściwie każdego.

Frajda Marta Dzido



To mini powieść o zmysłowej miłości fizycznej, o dialogu dwóch osób na przestrzeni wielu lat życia podana w pięknej poetyckiej formie. Króciutka forma, duża czcionka i zagmatwana historia niespełnionej miłości dwojga ludzi, których drogi schodzą się i rozchodzą. Smutna, trochę rozdzierająca o samotności, tęsknocie, zdradzie i pogoni za marzeniami

Przekręt Paulina Świst 



Przekręt jest zamknięciem trylogii Vat-owskiej. Po Karuzeli i Sitwie ta trzecia ociekająca seksem część przynosi interesujące zakończenie -moim zdaniem dość otwarte i pozostawiające pole do kontynuacji. Lektura na jeden, maksymalnie dwa wieczory stanowi świetną odskocznię po ciężkim dniu. Do tej pory z oferty tego typu książek na rynku jest to jedyna autorka, która umiejętnie zbilansowała sceny łóżkowe i fabułę kryminalną i po którą sięgam przy okazji każdej premiery jej nowej książki. Moja jedyna uwaga to schematyczność postaci, ale przy dość szybko podążającej i interesującej fabule w świecie prawniczo-policyjno-mafijnym to niedogodność, na którą jestem w stanie przymknąć oko. Być może jednak w końcu dostaniemy bohaterów bardziej zróżnicowanych. Będę sprawdzać i na bieżąco Was informować.

Jaga Katarzyna Berenika Miszczuk



Prequel do cyklu Kwiat paproci to świetne wprowadzenie we współczesny świat,  w którym nadal funkcjonują wierzenia pogańskie. Bogowie chodzą po świecie, a tuż obok lekarzy doskonale egzystują szeptuchy. Kim była Baba Jaga w młodości i jak wyglądała jej relacja z Mszczujem. Co się działo w noc przesilenia i jak poukładać sobie relacje z księdzem? To było moje pierwsze spotkanie z cyklem i musze przyznać, że całkiem udane, a elementy słowiańskie połączone ze współczesnymi czasami bardzo dobrze zagrały razem.  

Pokaż mi swoją bibliotekę Aleksandra Rybka



Pokaż mi swoją bibliotekę to zbiór 16 wywiadów, jakie przeprowadziła Aleksandra Rybska z różnymi znanymi osobami. Tematem rozmów były ich księgozbiory, biblioteczki, mechanizmy przechowywania książek oraz sposób doboru kolekcji. Przy okazji autorka na przykład poruszała temat miejsc, w których zaopatrują się w swoje egzemplarze rozmówcy, ich podejścia do ebooków i czytników.

Jerzy Bralczyk, Sylwia Chutnik, Michał Cichy, Jacek Dehnel, Paweł Dunin-Wąsowicz, Anna Dziewitt-Meller, Alicja Gęścińska, Małgorztaa Gutowska-Adamczyk, Jerzy Jarniewicz, Maciej Robert, Michał Rusinek, Maciej Sieńczyk, Justyna Sobolewska, Agata Tuszyńska i Krzysztof Varga – to właśnie oni zapraszają czytelnika do wirtualnej podróży po domowej biblioteczce. Opowiadają o najcenniejszych egzemplarzach, o sposobach układania książek, o tym, czy potrafią się pozbywać książek i jak wygląda wówczas selekcja. To interesująca lektura dla tych, których ciekawią księgozbiory innych.

Kryminał

Wachmistrz Krzysztof Bochus + 4 tomy powieści z Christianem Abellem



Czarny manuskrypt, Martwy błękit, Szkarłatna głębia i Miasto duchów to powieści z gatunku retro kryminał, które polecam na niemal każdym kroku swoim obserwującym, czytającym, znajomym i nieznajomym. Christian Abell - radca w gdańskim Krippo na przestrzeni każdej z części dojrzewa, zmienia się wraz z upadającym Gdańskiem (lata 1932-1947). Bestialskie zbrodnie, nazistowskie nastoje, zdrajcy, rasizm i przestępcy mieszają się w kotle pomorskim mając za tło historyczne wydarzenia. 

Wachmistrz dopełnia całości, chociaż jego akcja ma miejsce w 1929 roku a głównym bohaterem jest Kukułka, współpracownik Christiana Abella. 

Czerń Małgorzata Oliwia Sobczak



Tak, jak Czerwień, czyli pierwsza część Trylogii zła była niezła, tak Czerń jest naprawdę bardzo dobra. Autorka przenosi nas tym razem na Kaszuby, które mimo malowniczych krajobrazów, kryją mroczne tajemnice. Zbrodnie skrywane przez lata, nadużycia, na które w małej społeczności jest przymykane oko, przemoc i zaginione dziecko to elementy tworzące smolisto czarną fabułę. Małgorzata Oliwia Sobczak trzyma czytelnika w niepewności do samego końca, a prawda może być zaskakująca. 

Afrykański klucz Iga Karst



Małe miasteczko pod Wrocławiem nie tylko posiada swoje tajemnice (Zapach prawdy), ale i jego senną atmosferę po raz kolejny porusza tragedia. Pozornie zwykła, naturalna śmierć miejscowej pani doktor zmienia życie jej córki. Fabuła toczy się spokojnie, tak jak życie pod Wrocławiem, a jednak autorka lawiruje, zmyla tropy i podejrzenia, które rodzą się w czytelniku. Dobra lektura na długie wieczory. 

Głosy za zaświatów Remigiusz Mróz



To drugi tom cyklu o Sewerynie Zaorskim. Pierwszy był niezły, ale fabuła nie przyciągnęła mnie na tyle, aby myśleć o przeczytaniu następnej. Tym, co jednak zachęciło mnie do sięgnięcia po Głosy to kreacja głównego bohatera - zbuntowanego przeciwko światu, balansującego na granicy prawa, słuchającego rocka, skrzywdzonego, ale twardego i jednocześnie bardzo starającego się ojca, który świata nie widzi poza córeczkami. To on sprawił, że jednak zdecydowałam się na tom drugi i są momenty, że żałuję. Remigiusz Mróz stworzył bowiem bardzo mocną powieść, która poruszą kilka bardzo ważnych tematów, jak manipulacje, molestowanie dzieci, szkolne zachowania między rówieśnikami, rolę księży i mafijne macki. Bardzo dużo emocji, bardzo mocna. Z jednej strony każdy powinien przeczytać, z drugiej tylko dla tych, którzy będą w stanie ją udźwignąć. Ja ją mam cały czas w głowie. Bardzo. Mocno. Wzbudziła we mnie strach - matki o dziecko.

Wotum Maciej Siembieda



Książki Macieja Siembiedy zajmują ważne miejsce w mojej biblioteczce. Pióro byłego dziennikarza jest wyrobione, solidne i czytanie ze strony filologa jest ogromną przyjemnością. Dodatkowo trochę zabawna, ale z zasadami postać lubiącego jeść prokuratora IPN Jakuba Kanię i jego śledztwa (to już trzeci tom, pozostałe 444, Miejsce i imię). Tym razem chodzi o zamach na obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. 9 grudnia 2012 roku największą świętość Polaków ochroniła jedynie szybka pancerna. Dokąd doprowadzi dochodzenie Kani? Nie mogę Wam powiedzieć, ale będzie bardzo interesująco. Poza tym przy dobrej kryminalnej zabawie można zapoznać się z historią obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, a rzetelność autora w tej kwestii jest już znana nie tylko wśród jego dotychczasowych czytelników.

Thriller

Inspiracja i Obsesja Adrian Bednarek



To dopiero dwa tomy z trylogii o Oskarze Blajerze, ale już teraz z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że im dalej w las, tym główny bohater jest bardziej pokręcony. Jeśli ktoś zetknął się wcześniej z powieściami Adriana Bednarka to wie, ze autora nie oszczędza żadnego ze swoich bohaterów i ma szczególne upodobanie do psychopatów. Świetnie napisana i poprowadzona fabuła sprawia, że grubość książki przestaje mieć znaczenie, ponieważ kolejne strony znikają jak szalone. Dla osób o mocnych nerwach.

Paradoks Artur Urbanowicz



Artur Urbanowicz przyzwyczaił swoich czytelników, że nie ma co oczekiwać po premierze książki, że będzie podobna do poprzedniej. Przeczytałam wszystkie do tej pory wydane Gałęziste w wersji od Novae Res i poprawionej od Wydawnictwa Vesper., Grzesznika (mam do niego słabość), Inkuba (moim zdaniem najlepsza do tej pory pod wieloma względami) i wreszcie Paradoks. Każda jest inna, ale łączy je kilka elementów. Jednym z nich jest zaskakujące zakończenie. I tego nie brakuje w Paradoksie. 

Poza tym sam główny bohater - pedantyczny, poukładany perfekcjonista. W trakcie rozwoju wydarzeń czytelnik może obserwować do czego może doprowadzić chorobliwy perfekcjonizm, ą żeby nie było sztampowo Artur Urbanowicz ubral temat w nieco skomplikowaną, ale nie do końca z tego świata fabułę. Wędrowanie ulicami Gdańska, korytarzami Wydziału Matematyki i Informatyki UG i pobliskich akademików przywołało dodatkowo sporo wspomnień. Ale to nie one spowodowały, że Wam ją polecam. Jest dobra, inna, przerażająca na swój sposób i pokręcona. 

Sekret hotelu Trzy siostry Agatha Rae

To przezabawne opowiadaniem z dreszczykiem. Pastisz opowiadania grozy, w którym autorka bawi się równie dobrze, jak czytelnik. Akcja umieszczona zostaje w tytułowym hotelu, w którym oczywiście mają miejsce dziwne wydarzenia...

Darmowy ebook możecie pobrać legalnie tutaj: Sekret hotelu Trzy siostry. 



Krok trzeci Bartosz Szczygielski



Zaskakujący thriller, po którym pozostaje pewien niepokój. A końcówka zaskoczy niejednego czytelnika. Bartosz Szczygielski otwiera powieść bardzo niepokojącą sceną, a zaniki pamięci głównej bohaterki utrudniają czytelnikowi szybkie rozwiązanie zagadki. Zamiast tego, sprawiają, że stawia sobie kolejne pytania: O co tu właściwie chodzi? Trzyma w napięciu jak przystało na rasowy thriller. Mam nadzieję, że tak krótki opis was zachęci.

Fantastyka

Sub Rosa Anna Jurewicz

Łysa Góra od pogańskich czasów pełniła bardzo ważną rolę kultu. Pewnie dlatego postawiona tam kościół (zaskakująco wiele kościółów postanowiono w takich miejscach). Tymczasem w książce Anny Jurewicz to jest szkoła dla czarownic. Czasy współczesne, młoda dziewczyna z wysiłkiem idzie z walizką na samą górę, aby rozpocząć naukę. Skojarzenie z Harrym Potterem? Może trochę, ale to nie pierwszy i nie ostatni uniwersytet dla osób o magicznych zdolnościach. Ten jednak czerpie ze słowiańskiej mitologii pełnymi garściami, a mieszanina fantastyki i czasów współczesnych dodaje jej uroku. 

Twierdza Kimerydu i Twierdza Tytonu  Magdalena Pioruńska



Pomysł na wykorzystanie dinozaurów i ich cech w fantasy bardzo mi się spodobał. Magdalena Pioruńska w Twierdzy Kimerydu wybrała odpowiednie elementy i włożyła je w fabułę oferując czytelnikowi naprawdę bardzo dobrą fantastykę. Ale bohaterowie Kimerydu nie zatrzymują się i autorka przygotowała kontynuację ich losów w Twierdzy Tytonu.

Magdalena Pioruńska rozpycha się rękami i nogami wśród polskich autorów fantastyki. Twierdza Kimerydu, a następnie Twierdza Tytonu tylko potwierdzają jej talent do pisania powieści fantasy w sposób oryginalny i intrygujący. Sceny erotyczne oraz używane wulgaryzmy, a także bezwzględność bohaterów sprawiają, że swoje powieści kieruje raczej do dorosłego czytelnika lub starszej młodzieży. Postaci zaskakują konsekwentnie utrzymaną różnorodnością.

Pieśni dawnej Jonki Michał Kamiński (trylogia)



Trylogia Pieśni Dawnej Jonki to obszerna powieść o czasach umiejscowionych w bliżej nieokreślonym okresie średniowiecza. Przestrzeń jest fikcyjna, ale co jakiś czas mignie nam dziwnie znajomych fragment topografii lub nazwy miejscowości. Pojawią się też postaci, które kojarzymy z regionalnej historii. Przemyślana, dopracowana fabuła stawia ją w mojej ocenie wysoko wśród przeczytanych książek i z pełną świadomością pod wieloma aspektami mogę Pieśni porównać do George R.R. Martina i Gry o tron.

Z historią w tle..

Łowcy niewolników t. 1 i Bramy Kijowa t. 2. Grzegorz Kochman



Powieść fantastyczno-historyczna, której fabuła umieszczona jest w czasach, kiedy chrześcijaństwo dopiero zakorzeniło się w Polsce, a ludy i plemiona walczyły między sobą. Świetnie naszkicowane tło historyczne i waśnie - te mniejsze tuż zza miedzy, jak i większe na poziomie walki o tron. I w tym wszystkim zwykły mieszkaniec osady, którego życie zmienia się diametralnie po jednym z sąsiedzkich napadów. Dostępne są w tej chwili dwa tomy, a całość ma zamknąć trzeci, na który ja bardzo czekam.

Dziewczyny ocalałe Anna Herbich



Mocne, wzruszające opowieści kobiet, które przeżyły Holocaust. Anna Herbich przeprowadziła rozmowy z kobietami, które w różnym wieku musiały przezywać koszmar pogromu, odczuwać skutki nagonki rasistowskiej. Nie trzeba dużo dodawać, trzeba przeczytać. 

Gruzowisko Aleksandra K. Maludy



Gruzowisko Aleksandy K. Maludy to opowieść o próbie odzyskania psychicznej równowagi w nowej, powstającej z gruzów rzeczywistości powojennej. O trudach życia codziennego, o złamanych ludziach, o nadziejach, odbudowywaniu życia rodzinnego, towarzyskiego. O polityce, która wkrada się w codzienność i miesza w głowach, o utraconych przyjaciołach, dzieciach i ukochanych podczas wojny. To lektura, która wywarła na mnie duże wrażenie i zostanie w moich myślach na dłużej. Pomimo przygnębiającej tematyki, ponurych realiów napisana jest dość lekkim językiem, więc czyta się ą lekko, a i pozostawia płomyk nadziei na lepsze jutro.

Tylko przeżyć Sylwia Winnik



Sylwia Winnik znalazła sposób, aby w sposób poruszający czytelnika ukazać sytuację i emocje swoich bohaterów. Po Dziewczętach z Auschwitz wzięła na tapetę zawodowych żołnierzy (szczególnie tych, którzy wyjeżdżali lub wyjeżdżają na misje) oraz ich rodzin. Ukazuje walkę nie tylko na froncie, ale również na poligonie domowym, gdzie każda ze stron musi ułożyć sobie życie w ogromnym stresie i strachu o bezpieczeństwo bliskich.

Jak wyjazdy na misję wpływają na żonę, dzieci? Jak nieobecność kształtuje relacje małżeńskie, relacje rodzic-dziecko? O swoich przeżyciach ponownie opowiadają bohaterowie z krwi i kości i mogę was zapewnić, nie raz można się wzruszyć.


Dla bardziej wymagających...

Zimowla Dominika Słowik



Realizm przemieszany z fantazją, mała wieś z wielkimi aspiracjami, dziewczyna, która szuka prawdy. Pięknie napisana, taka zwykła, ale niezwykła. Czytelnik balansujący na granicy jawy i snu. Co tak naprawdę jest prawdziwe, a co jest tylko wyobrażeniem głównej bohaterki. Magiczna i realistyczna jednocześnie. O życiu. 

Małe grozy Łukasz Staniszewski



Warmia może być magiczna, Warmię zamieszkują różne stworzenia, a wiedzą o tym najlepiej mieszkańcy wsi Małe Grozy. Zbiór opowiadań Łukasza Staniszewskiego zabiera czytelnika w niezwykłą podróż na pograniczu snu i jawy. Niezwykła atmosfera pełna seksu, wierzeń ludowych, tajemnic, magii i ludzkich emocji. Jest tu trochę mrocznie, trochę strasznie, tajemniczo i momentami poetycko. 

Brak chronologii podkręca atmosferę, opowieści jakby same się snują, opowiadają o ludzkich słabościach. Ta niewielka książeczka zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie. Przez obecność duchów, bożków oraz innych ludowych stworów świetnie się nadaje na długie wieczory.

Bieguni Olga Tokarczuk



Całość mojego tegorocznego zestawienia świadomie zamyka książka polskiej noblistki. To moja pierwsza książka Olgi Tokarczuk i początkowo byłam rozczarowana, ale... zakochałam się w języku, jakim posługuje się autorka. Jest cudowny. Z jednej strony magiczny i poetycki, z drugiej strony dostępny dla każdego. Potem żałowałam, że się skończyła. Ponieważ opowieści o wędrowaniu, o niemal wiecznym poszukiwaniu są tak bardzo aktualne w dzisiejszych czasach.

Które pozycje zainteresowały Was najbardziej?

Więcej pozycji polskich autorów na zimowe wieczory znajdziecie:

13 ksiażek polskich autorów na zimowe wieczory






Komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwuj mnie na Instagramie