wtorek, 30 maja 2017

Książka dzieciństwa - Kubuś Puchatek A.A.Milne

Książka dzieciństwa to cykl wpisów gościnnych, do którego zaprosiłam innych blogerów. Być może część z nich znacie, być może to będzie okazja, aby poznać nowe, interesujące blogi.Dzisiaj o swojej lekturze z dzieciństwa opowie Bartosz znany jako Gender Gosposia. Zapraszam!



Kiedy @RudymOkiem (na twitterze) zadała mi pytanie o ulubiona książkę z dzieciństwa oniemiałem. Tyle tytułów przyszło mi naraz na myśli.

Koziołek Matołek, Plastusiowy pamiętnik, Muminki, Ania z Zielonego Wzgórza…. i w końcu wyliczanka stanęła na tytule  Kubuś Puchatek.



Dlaczego książka o  przygodach puchatego Miśka i ekipy jego przyjaciół?

Bo bohaterowie tajemniczego A. A. Milne wciąż budzą u mnie żywe emocje. Ciekawość, mądrość, entuzjazm.

Jedna dziecięca książka, a w niej spisanych tyle uniwersalnych mądrości na całe życie. Nie wiem jak Wam, ale codziennie mi  towarzyszą .

Tajemniczy stumilowy las, Krzyś, Prosiaczek, Kłapouchy, Sowa…

Każdy z nich wyraża inną ludzką cechę, pierwiastek. Mądrość poszukiwanie wiedzy, ospałość radość i optymizm. Przygody pokazują jak dojść do wiedzy i szczęścia, jak stać się człowiekiem mądrym i obrać własną drogę. Troszkę naiwnie, po dziecięcemu Kubuś pokazuje uniwersalne  prawdy życia.

Wszystkie te powiedzonka, cytaty mam mocno wyryte w pamięci.

Ostatnio szczególnie często wspominam ,,Misia o bardzo małym rozumku”.  ;)


Małe wyznanie – dzięki Puchatkowi polubiłem miód.

Nadal, kiedy wchodzę do żywego lasu, przeżywam tą samą przygodową ekscytację. Serce bije mocniej i czuję się jak mały chłopiec wkraczający w nieznane. Nie zależnie od pory roku i czy to las sosnowy, puszcza czy dżungla Nurtują mnie te same co kiedyś pytania. Co czai się za rogiem? Czy napotkam rozbrykanego Tygryska, zamyślonego Prosiaczka, i czy Puchatek poczęstuje mnie miodem? Chodzę po lesie i rozkminiam,  No i gdzie jest ta tajemnicza Chatka Puchatka?


Odkrywam swój stumilowy las. Mogę powiedzieć, ze moje dzieciństwo trwa nadal. Czyli radość z życia i trwa nadal. Lubię pobrykać niczym Tygrysek, ale w moim wieku  tak mądrze jak Sowa. Stumilowy las, metafora życia.

Bartosz Gender Gosposia


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się swoimi przemyśleniami na temat wpisu. Dziękuję za komentarz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...