7 książek z dreszczykiem na jesienne wieczory 2019

Jesienne, długie wieczory sprzyjają sięganiu po książki z tak zwanym dreszczykiem. Szybko zapadająca ciemność za oknem, zbliżające się Zaduszki czy amerykańskie Haloween jedynie podbijają mroczną atmosferę pełną pojawiajacych się na granicy pola widzenia nie do końca zidentyfikowanych cieni. Poniżej znajdziecie 7 propozycji idealnych na taką pogodę, a także linki do podobnych wpisów z poprzednich lat. 



Thriller

Dla tych, którzy odnajdują w książkach niepokój, a potem ogladają się przez ramię, kiedy robi się ciemno..

Inkub Artur Urbanowicz


Jeśli do tej pory Artur Urbanowicz nie wywarł na Tobie tak ogromnego wrażenia i nie przestraszył Cię wystarczająco swoim Gałęzistym i Grzesznikiem, to kiedy sięgniesz po Inkuba jestem niemal pewna, że zmienisz swoje podejście do autora. Ponownie Artur Urbanowicz sięga do legend Suwalszczyzny, wraca do wierzeń Jaćwinów i wyciąga na światło dzienne ludzkie lęki, obawy i przesądy. Miesza świat zjawisk nadprzyrodzonych z rzeczywistościa bawiąc się swoimi bohaterami i czytelnikiem. 

W małej wsi na Suwalszczyźnie odnalezione zostają dziwnie wyglądające zwłoki, krótko po tym dom, w którym się znajdują, rozpada się, grzebiąc zmarłych oraz ewentualne dowody zbrodni. Główny bohater zostaje odesłany do tej zabitej dechami dziury, gdzie zasięg telefoniczny znika, w ramach kary. Śledztwo jednak zaczyna niebezpiecznie go wciągać, a tajemnicza mieszkanka intrygującej wioski fascynować.


Pasażer na gapę Adrian Bednarek


Maciek planuję ucieczkę z Zakładu Psychiatrycznego. Wszystko ma zaplanowane w najmniejszych szczegółach, nie bierze jednak pod uwagę, że w ostatniej chwili do jego pokoju dołożą Konrada. A ten nie zamierza przepuścić okazji na wydostanie się na wolność. Ma przecież do załatwienia kilka spraw za murem... Czy Maciek i jego dziewczyna zdają sobie sprawę, kim naprawdę jest Konrad? I co planuje? 

Adrian Bednarek konstruuje fabułę tak, że chociaż akcja nie mknie z prędkością światła, to ograniczenie przestrzeni niemal tylko do auta, pociągu lub domu sprawia, że wraz z kolejnymi przejechanymi przez bohaterów kilometrami, atmosfera robi się coraz bardziej gęsta, duszna, a strach powoli przenika do szpiku kości. 

Dziewczyna kata Magda Knedler


Czasy polowań na czarownice i realia XXI wieku potrafią się w pewnym sensie przenikać. A to za sprawą pięknej i tajemniczej broszki - która pojawia się we współczesnym Wrocławiu. Jej tropem podąża młoda dzienikarka Julia Zan, która poszukuje przeszukuje dokumenty, przepytuje wielu ludzi, aby odtworzyć jej los. A co ma z nią wspólnego czeladnik jubilera, kat i Magdalena?

Magda Knedler tym razem serwuje opowieść, w której historia miesza się z legendami, uczucie z pożądaniem władzy. Trochę magiczna, trochę straszna, a jednocześnie tak realna, że nie sposób się od niej oderwać. Autorka Oceanu odrzuconych, Moich przyjaciółek z Ravensbruck zgrabnie skacze między teraźniejszością a przeszłością, miłością a nienawiścią, matką a córką. A gdzie w tym wszystkim broszka?

Mroczna atmosfera, kryminalna zagadka

Dla tych, którzy chętnie sięgają po kryminał, ale chcieliby w opowieści mrocznej atmosfery...

Miasto duchów Krzysztof Bochus


To czwarty tom cyklu o Christianie Abellu i ten najbardziej mroczny. Kryminał retro, którego akcja ma miejsce w Trójmieście w 1944 roku. Christian Abell wraca do Gdańska, aby odnaleźć swoją porwaną córeczkę, a jednocześnie na prośbę przyjaciela przeprowadzić śledztwo dotyczące zabójstw na wysokich oficerach Marynarki Wojennej. 

Atmosfera rozpadu, niechęci, zbliżającej się porażki Hitlera i nazistowskich Niemec, nieufność, mrok, deszcz... Idealny klimat na jesienne wieczory, a i sama opowieść świetna. Porusza bowiem wątki historyczne związane z Gdańskiem, Gdynią, tajemnicą zegara Duhringera z kościoła Mariackiego czy losy masońskiej działającej w Gdańsku. Jeśli nie czytaliście żadnego tomu, polecam zacząć od Czarnego manuskryptu, poprzez Martwy błękit, Szkarłatną głębię aż do Miasta duchów


Cisza białego miasta Eva Garcia Seanes de Urturi


Już na samym początku czytelnik dostaje opis brutalnego, podwójnego morderstwa w małym miasteczku Vittoria. Zbrodnia łudząco przypomina inną, sprzed wielu lat. Jednak morderca został przecież złapany. Kto zatem zabija? Jakim idzie rytmem? Czy uda się go złapać? 

Mroczna atmosfera, podbita okrutnymi i przemyślanymi zbrodniami, tajemnice, podejrzenia i uciekający czas to zalety tego dość grubego kryminału. Akcja toczy wśród zabytkowych uliczek hiszpańskiego miasteczka, gdzie w waskich zakamarkach może ukrywać się zabójca i obserwować. A jest cały czas o krok przed ściagającą go policją. Doskonała powieść. A wkrótce wychodzi kolejna część Rytuały wody tworząca wraz z Ciszą białego miasta cykl Trylogia Białego Miasta. 


Czerwień. Kolory zła Małgorzata Oliwia Sobczak


Na plaży w Sopocie wyłowione zostają zwłoki młodej dziewczyny... Jeśli nawet przez chwilę ktoś pomyślał, że to przypadkowe utonięcie, to jednak jej okaleczona twarz świadczy o czymś zupełnie innym. Dodatkowo fizjonomia ofiary, jej wiek oraz charakter obrażeń jest niemal taka sama, jak podczas nierozwiązanego śledztwa sprzed kilkunastu lat. Czy po latach uśpienia morderca powrócił? A może to fanatyczny naśladowca?

Małgorzata Oliwia Sobczak po debiucie w gatunku literatury obyczajowej (Ona i dom, który tańczył) próbuje swoich sił w świecie kryminalnych zagadek. I ta próba moim zdaniem jest bardzo udana, ponieważ powieść niemal do samego końca intryguje. Fabuła, ukazana z perspektywy kilku bohaterów, podrzuca czytelnikowi kolejne fragmenty układanki, jednak to dopiero końcówka daje odpowiedź na wszystkie kłębiące się podczas lektury pytania. Jesienne Trójmiasto, mroczna historia i chore instynkty skrzętnie skrywane sprawiają, że dorzucam ją do mojego zestawienia książek na jesienne wieczory.


Opowiem Ci o zbrodni



To zbiór opowiadań autorów znanych czytelnikowi ze sceny powieści kryminalnych (Katarzyna Bonda, Wojciech Chmielarz, Marta Guzowska, Katarzyna Puzyńska czy Kuźmińscy). Tym razem jednak dostają oryginalne zadanie, z którym muszą się zmierzyć. Biorą na tapetę akta prawdziwych zbrodni i wokół niej budują fabułę. Każdy z autorów ugryzł temat inaczej, przez co całość jest bardzo różnorodna. Dodatkowych wrażeń podczas lektury dostarcza fakt, że historie oparte są na prawdziwych historiach...


Wpis przygotowałam podczas weekendowego październikowego pobytu w Jastarnii (w ramach wyjazdu z Prezent Marzeń), kiedy padało i bylo szaro na zewnątrz. Nie przeszkodziło mi to jednak w odpoczywaniu, a jednocześnie mogłam z czystym sumieniem i na spokojnie zastanowić się, co polecić Wam w 2019 roku do czytania na jesienne wieczory. Pogoda na zewnątrz sprzyjała. 

Po więcej inspiracji jesiennych zajrzyj tutaj:
5 książek idealnych na Zaduszki/Haloweeen
5 książek z dreszczykiem na jesienne wieczory
7 książek z dreszczykiem na jesienne wieczory 2017

Komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwuj mnie na Instagramie