wtorek, 4 października 2016

Purgatorium – Eva Pohler

Jestem jedną z tych czytelniczek, które często przyciąga okładka. Ta mnie zaintrygowała, chociaż obawiałam się, że na samej książce się zawiodę. Piękna wyspa niedaleko wybrzeży Kaliforni kusi swoim uzdrowiskiem i czystymi plażami. Daphne wraz z przyjacielem Camem wybiera się na zasłużony odpoczynek. Jednak Purgatorium kryje w sobie niejedną tajemnicę. 

książka młodzieżowa z dreszczykiem purgatorium pohler eva


Siedemnastolatka po raz pierwszy dostaje pozwolenie na samodzielny wyjazd z przyjacielem. Takie zachowanie rodziców, wzbudziło w niej pewne podejrzenia, które tylko się utrwaliły, kiedy zamiast do zwykłego uzdrowiska trafia do miejsca, gdzie ma być poddana terapii. A ta okazuje się bardzo niekonwencjonalna.

Daphne pod wieloma względami to niemal typowa nastolatka – podziwia przystojnych chłopaków, którzy pojawiają się w jej towarzystwie i których poznaje na wyspie. Zwraca uwagę na swój wygląd, ubiór i być może zbyt uważnie obserwuje reakcje i zachowanie płci przeciwnej.

Z drugiej strony kryje w sobie tragiczne przejścia, które sprawiają, że myśli o tym, jak ze sobą skończyć. Te skoki nastroju, przeskoki myśli, natręctwa bardzo dobrze wpasowują się w ogólny klimat powieści. Wśród wszystkich wydarzeń, wydaje się, że Daphne jest jak najbardziej stabilna emocjonalnie, aby za chwilę zastanowić się, czy przypadkiem wszystko dookoła nie jest tylko wytworem jej wyobraźni.


Purgatorium to przedstawiciel literatury młodzieżowej z elementami thrillera i powieści psychologicznej. Muszę przyznać, że perypetie młodej dziewczyny  idealnie współgrają z przyrodą na wyspie. Eva Pohler stworzyła świat absurdalny. Czytelnik często się zastanawia, czy to prawda, czy kolejna gra. Widać inspirację Susanne Collins, ale jest to inspiracja, którą autorka nieźle przetworzyła. Książka zdecydowanie trzyma w napięciu, jak prawdziwy thriller, bawi się bohaterami i czytającym. Gdzie jest prawda i co nią jest?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się swoimi przemyśleniami na temat wpisu. Dziękuję za komentarz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...