wtorek, 10 stycznia 2017

Sezon zamkniętych serc - Wioletta Leśkow-Cyrulik

Islandia ze swoimi sezonowo przejezdnymi drogami to przestrzeń, w której rozgrywają się wydarzenia Sezonu zamkniętych serc. Toksyczny związek, tragiczna miłość i dramatyczna przeszłość - zapowiada się interesująco.

literatura kobieca sezon zamkniętych serc Wioletta Leśkow-Cyrulik książka dla kobiet

Agnieszka postanawia rozpocząć wszystko od nowa. Próbuje odciąć się od przeszłości i wraz z Darkiem wyjeżdża do Norwegii. Okazuje się jednak, że los rzuci ich do niewielkiej, położonej na uboczu miejscowości na Islandii. Tam jej chłopak podpisuje kontrakt, spędzają czas we dwoje i wszystko zmierza w dobrym kierunku. Ale czy na pewno?

Sezon zamkniętych serc to literatura kobieca, która pokazuje emocje bez owijania w bawełnę i słodkości. Przedstawia różne rodzaje miłości. Czytelnik znajdzie tutaj całkiem spory przekrój: od toksycznej poprzez homoseksualną do małżeńskiej. Każda z nich ukazana jest wraz z problemami i wątpliwościami adekwatnymi do jej rodzaju.

To również opowieść o walce z demonami przeszłości, próbą uporządkowania lub nawet wzbudzenia uczuć. Główna bohaterka jest chwiejna emocjonalnie, wpada w okresowe otępienie, ma stwierdzoną depresję. Poczucie przygnębienia, brak mobilizacji do codziennych czynności, izolowanie się od bliskich oraz problem z nawiązywaniem nowych znajomości. Moim zdaniem, autorka realistycznie oddała postawę osoby, która walczy o każdy dzień. 

Pozostali bohaterowie również kryją w swoich domach tajemnice i mierzą się każdego dnia ze swoimi wątpliwościami i przeciwnościami losu. Wioletta Leśkow-Cyrulik w taki sposób nakreśliła charaktery postaci drugoplanowych, że przyciągają uwagę i aż proszą się o głębszą charakterystykę.


Sezon zamkniętych serc to powieść, która powinna bez problemu trafić do czytelniczki literatury kobiecej. Dobrze napisana, przyjemnie się czyta. I chociaż głównym tematem są rozterki sercowe i egzystencjalne, to trudno doszukać się tu kiczu czy tandety. Na długie jesienne wieczory, jako relaks po pracy na pewno się sprawdzi. 

Wpis bierze udział w wyzwaniu: Czytam, bo polskie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się swoimi przemyśleniami na temat wpisu. Dziękuję za komentarz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...