środa, 20 lipca 2016

Pinokio, Nowe szaty króla, Brzechwa dzieciom - Książka dzieciństwa

Książka dzieciństwa to cykl wpisów gościnnych, do którego zaprosiłam innych blogerów. Być może część z nich znacie, być może to będzie okazja, aby poznać nowe, interesujące blogi. Dzisiaj o swojej lekturze z dzieciństwa opowie Paula z Rude recenzuje. Zapraszam!


Moje dzieciństwo niezbyt kojarzy mi się z książkami. Rodzice byli wiecznie zabiegani, więc nie miał mi kto czytać, a to też po części skutkowało tym, że ja sama w późniejszych latach miałam jakąś awersję do książek – zdecydowanie wolałam znaleźć sobie inne zajęcie niż czytanie. Kiedy zaczęła się szkoła i pojawiły się lektury, zaczęło się też czytanie na siłę i ciągłe naciskanie ze strony nauczycieli jak i samych rodziców. Wtedy też znienawidziłam książki – nie miałam w zwyczaju czytania, a to zmuszanie utwierdziło mnie w przekonaniu, że czytać nigdy nie będę (to się na szczęście do końca nie sprawdziło).

Mimo tej nienawiści w moim domu pojawiło się kilka pozycji, które zwróciły moją uwagę cudownym wydaniem (już wtedy byłam sroką) i zawartymi wewnątrz pięknymi ilustracjami. Brzechwa dzieciom, Pinokio i Nowe szaty króla to trzy książki, które chętnie czytałam i do których często wracałam. Z perspektywy czasu widzę, że będąc dzieckiem nie zagłębiałam się w treść utworów, nie analizowałam ich, przez też nie potrafiłam zrozumieć czy nawet wypatrzeć w nich pewnych ważnych prawd moralnych, które jednocześnie mogłyby stać się przestrogą dla przyszłej mnie. 

Dlatego też uważam, że każdy rodzic powinien spędzać chociaż odrobinę czasu ze swoim dzieckiem, właśnie na czytaniu, żeby móc służyć swoją pomocą, poradą czy wyjaśnieniem pewnych kwestii, których dziecko samo nie zrozumie. A o samych bajkach nie będę się rozwodzić, bo mam wrażenie, że nie ma osoby, która by ich nie znała czy o nich nie słyszała.



Te książki do dnia dzisiejszego zajmują wyjątkowe miejsce w mojej książkowej biblioteczce i szczerze powiedziawszy nie mogę się doczekać, aż będę mogła przeczytać je moim przyszłym dzieciom. Mam nadzieję, że zakochają się w nich tak samo jak ja. Te bajki posłużą mi do zaszczepienia w nich miłości do czytania.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się swoimi przemyśleniami na temat wpisu. Dziękuję za komentarz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...