wtorek, 25 kwietnia 2017

Zapewne milion razy słyszałaś, że po urodzeniu dziecka wszystko się zmieni… (Noworodek - Lena Murawska)

Kiedy spodziewasz się dziecka, szczególnie tego pierwszego, chciałabyś przeczytać i dowiedzieć się jak najwięcej na temat malucha, który zamieszkał Twój brzuch. Jest wiele popularnych poradników (3 książki, które powinnaśprzeczytać w ciąży i Dzieciozmagania),ale może warto sięgnąć po lekturę, która jest opowieścią o byciu mamą?


Lena Murawska to mama dwójki dzieci. W swojej książce Noworodek. Pierwsze sześć tygodni życia dziecka opisuje swoje przeżycia związane z rodzicielstwem, przygotowaniem do niego i konfrontację z rzeczywistością. Jeśli miałabym sądzić tylko po tytule, stawiałabym na klasyczny poradnik. Autorka jednak mnie zaskoczyła.

Pojawienie się dziecka potrafi postawić świat do góry nogami, ale jak to wygląda w praktyce? Zanim jednak pojawi się ten pierwszy maluch, masz w głowie milion pytań, niewiadomych i tak naprawdę żadne poradniki nie są w stanie przygotować cię na to, co nadejdzie. Tutaj poznasz odczucia jednej z kobiet, która to przeszła. Książka zawiera również porady, bo jak ich uniknąć, kiedy pisze się o tak ważnym momencie w życiu. 

Lena Murawska

Możesz lekturę potraktować jak luźną rozmowę z bardziej doświadczoną koleżanką, ale w wolnej chwili będziesz mogła wrócić do tych słów, tych wrażeń, które najbardziej cię zastanowiły, na które być może nie zwróciłaś od razu uwagi.

Natomiast kobiety, które czekają na drugie dziecko, odnajdą tutaj wiele ze swoich własnych przeżyć, wątpliwości, rozterek. Myśli, które nieustannie krążyły i pytania, na które odpowiedzi nadeszły wraz z narodzinami kolejnego malucha.

Mam jednak zastrzeżenie. Czuję niedosyt przy porównaniu rozwoju obu maluchów Leny Murawskiej. Oczywiście, sama widzę, że nie zapisuję jak szalona każdego kolejnego postępu mojej córki jak to było w przypadku syna, ale jednak, jeśli w tytule znajduje się pierwsze 6 tygodni rozwoju to nastawiam się, że dostanę więcej porównań.

Lena Murawska

Lektura na pewno dużo bardziej pożyteczna niż oglądanie kolejnych porodów na YT (nie rób tego, każdy poród jest inny, a tylko człowiek odchodzi od komputera przerażony). Dostarcza bowiem więcej estetycznych wrażeń. Autorka bowiem tekst przeplata zdjęciami, które przybliżą temat bliskości, macierzyństwa i tej miłości, która ogarnia po narodzinach dziecka.


Lena Murawska  książkę wydała w systemie Ridero, a więcej informacji znajdziesz na stronie Noworodek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się swoimi przemyśleniami na temat wpisu. Dziękuję za komentarz:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...